Marzec tego roku to ciężki miesiąc dla obywateli Wielkiej Brytanii i dla wszystkich tych, którzy śledzą tamtejsze wydarzenia. Z początkiem marca rozpowszechniła się poruszająca serca wiadomość o morderstwie niewinnego Henrego Nowaka, któremu umierającemu policja dodatkowo skuła ręce kajdankami ze względu na fałszywe oskarżenie o rasizm. Nie minął tydzień, a świat obiegła informacja, że na ulicy w Belfaście sudański imigrant dokonuje próby dekapitacji na irlandzkim mężczyźnie w biały dzień. Teraz w połowie czerwca ukazał się dokument The Rape Gang Inquiry Report opublikowany przez niezależną komisję śledczą z Rupertem Lowe na czele. Dane jakie są w tym raporcie są przerażające.
Według tego raportu co najmniej 250 000 niepełnoletnich dziewcząt w UK było gwałconych, torturowanych, poddawanych groomingowi, przymusowej konwersji na Islam i były przedmiotem handlu ludźmi. Według zeznań zawartych w raporcie należy wskazać dodatkowo, że ofiary w głównej mierze były w wieku szkolnym mając zaledwie 11-16 lat.
Sprawcami tych przestępstw w 95% byli muzułmanie, głównie pochodzenia pakistańskiego. Według ostatniego spisu powszechnego populacja muzułmanów w UK stanowi 6,5%, z czego około jedna trzecia z nich są wspomnianego pochodzenia pakistańskiego. Wskazuje to na drastyczną nadreprezentację sprawców w stosunku do struktury społecznej.
W raporcie podkreślono, że problem nie miał charakteru odizolowanych, lokalnych incydentów, lecz stanowił skoordynowany proceder ogólnokrajowych siatek gangów gwałcicieli. Sprawcy celowo wybierali dziewczynki najbardziej bezbronne i odizolowane społecznie. Szczególnym celem były nastolatki: przebywające w domach opieki społecznej; pochodzące z rozbitych, ubogich rodzin; mające niskie poczucie własnej wartości lub problemy w szkole. Siatki przestępcze wiedziały, że w przypadku zniknięcia takich dzieci, instytucje państwowe oraz rodziny nie podejmą natychmiastowych, stanowczych poszukiwań.
Ofiary były zamykane w mieszkaniach, pokojach hotelowych, domach publicznych lub na zapleczach restauracji z kebabami (często należących do członków siatki). Tam były gwałcone przez wielu mężczyzn jednego wieczoru. Przestępcy nagrywali akty seksualne i gwałty na telefonach komórkowych. Grozili dziewczynkom, że jeśli odmówią posłuszeństwa lub komuś powiedzą, filmy zostaną wysłane do ich rodziców, szkół lub opublikowane w Internecie. W przypadku prób oporu, ofiary były bite, przypalane papierosami, straszone bronią, a w skrajnych przypadkach poddawane przymusowym aborcjom lub konwersjom.
Była to ogromna porażka instytucji państwowych. Wszystkie kluczowe służby państwowe zawiodły w ochronie dzieci. Zgłaszające się na komisariaty, poturbowane i odurzone narkotykami nastolatki były rutynowo traktowane nie jako ofiary handlu ludźmi, lecz jako „świadome prostytutki”, „poszukiwaczki przygód” lub młodociane przestępczynie, które „same dokonały złego wyboru stylu życia”. Zgłoszenia od zrozpaczonych rodziców, którzy próbowali wyrywać swoje córki z rąk oprawców, były zbywane. Dochodziło do sytuacji, w których policja gubiła akta spraw, odmawiała wszczynania śledztw przeciwko konkretnym sprawcom, a nawet groziła rodzicom ofiar aresztowaniem za „zakłócanie spokoju”, gdy ci próbowali interweniować na własną rękę.
Domy opieki społecznej, które miały być bezpiecznym schronieniem dla dzieci z trudnych środowisk, stały się dla gangów darmowymi „centrami dystrybucyjnymi”. Pracownicy socjalni wiedzieli, że pod placówki podjeżdżają taksówki i luksusowe samochody, do których wsiadają 12- i 13-letnie podopieczne. Zamiast fizycznie blokować te praktyki i zgłaszać porwania, urzędnicy często ograniczali się do odnotowania w dokumentach, że dziecko jest „nieobecne bez pozwolenia”. Z powodu biurokracji i chęci uniknięcia trudnych konfrontacji, system wolał przymykać oko na to, że dzieci są regularnie gwałcone i odurzane.
Lekarze pierwszego kontaktu, personel pogotowia ratunkowego oraz szpitalne oddziały ratunkowe dysponowały twardymi, medycznymi dowodami na horror, jaki przechodziły te dzieci, jednak systemowo zawiodły w procedurach ochronnych. Do szpitali regularnie trafiały 12-, 13- i 14-latki z drastycznymi obrażeniami narządów rodnych (charakterystycznymi dla gwałtów zbiorowych), zaawansowanymi chorobami wenerycznymi oraz w ciążach z gwałtu. Personel medyczny opatrywał fizyczne rany, przeprowadzał aborcje lub przyjmował porody od dzieci, po czym bez głębszej weryfikacji wypisywał je ze szpitala, często prosto w ręce czekających przed budynkiem oprawców.
W wymiarze religijnym raport analizuje, w jaki sposób radykalne lub fundamentalistyczne interpretacje islamskiego prawa były instrumentalnie wykorzystywane przez gwałcicieli do dehumanizacji ofiar. Niemuzułmańskie dziewczęta były postrzegane przez pryzmat religijnej kategorii kuffar (niewiernych). W ideologii sprawców odbierało to ofiarom pełne ludzkie prawa. Gwałcenie, okradanie czy oszukiwanie osób spoza własnej wspólnoty religijnej nie było w ich oczach grzechem, lecz dopuszczalnym aktem dominacji. Sprawcy próbowali legitymizować gwałty zbiorowe i handel nastolatkami, powołując się na historyczne, dosłowne interpretacje tekstów religijnych dotyczących brania w niewolę seksualną kobiet na terenach podbitych lub wrogich.
Połączenie czynników religijno-kulturowych z uprzedzeniami rasowymi doprowadziło do wykształcenia się specyficznego rodzaju pogardy wobec białej brytyjskiej populacji. Ofiary były systematycznie określane przez sprawców jako „białe śmiecie” (white trash) lub „białe dziwki”. Liberalny styl życia zachodnich nastolatek (chodzenie na imprezy, spożywanie alkoholu) był przez sprawców interpretowany nie jako wolność, lecz jako dowód na ich całkowity brak moralności, bezwartościowość i automatyczną „dostępność” seksualną. W ich logice, skoro dziewczyna nie była chroniona przez męskich członków rodziny (w sposób tradycyjny dla kultury muzułmańskiej), stawała się „niczyja”, czyli darmowa i wolna do zagospodarowania przez gang.
Taylor: Before they raped me, they would chant ‘Bismillah Hir Rahman Nir Rahim’. (Tłumaczenie na angielski: In the name of Allah, The Most Gracious and The Most Merciful)
Źródła:
- The Rape Gang Inquiry Report, https://static1.squarespace.com/static/6810978a41bbc42489eafa81/t/6a314bb1151e511944bd4421/1781615537601/The+Rape+Gang+Inquiry+Report.pdf
- https://edm.parliament.uk/